W poniedziałek na nowojorskich parkietach dominowało osłabienie notowań, a największe straty poniosły spółki z sektora technologicznego i producenci półprzewodników. Równocześnie przedstawiciele administracji USA zapowiadali intensyfikację działań mających odciąć Iran od globalnych powiązań gospodarczych. Informacje o możliwościach użycia środków z rachunku ogólnego Departamentu Skarbu do operacji na rynku długu oraz obawy o przepływy ropy przez newralgiczne cieśniny dodatkowo zwiększyły zmienność.
Co pociągnęło indeksy w dół?
Presję na indeksy wywołała przede wszystkim szeroka wyprzedaż akcji technologicznych. Spadki dotyczyły zarówno firm o profilu konsumenckim, jak i producentów układów scalonych. Inwestorzy reagowali też na komunikaty administracji USA o planach rozbudowy sankcji i działań gospodarczych wobec Iranu, co zwiększyło niepewność w sektorze surowcowym i finansowym. W tle znajdowały się oczekiwania na kluczowe dane o inflacji — lipcowy raport CPI miał zostać opublikowany w środę i miał wpływać na perspektywy polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej.
Jakie firmy traciły najbardziej?
Silne przeceny odnotowały firmy produkujące pamięci i układy scalone. Micron stracił ponad 5%, a papiery takich producentów jak AMD i Broadcom spadły odpowiednio około 3% i 2%. Nvidia zanotowała niemal 3% spadku i jednocześnie siódmą kolejną sesję ujemnych notowań. Wśród innych dużych spółek technologicznych kursy Apple i Alphabet także osłabły; pojawiły się też silne spadki u producentów pamięci — Sandisk i Seagate traciły powyżej 6%.
Czy napięcia z Iranem wpływają na ceny ropy i obligacji?
Wzrost napięć geopolitycznych podnosił obawy o dostawy surowca. Ceny ropy reagowały w dół i w górę w różnych notowaniach — w niektórych relacjach Brent oscylował wokół 92 USD za baryłkę, podczas gdy inne notowania schodziły poniżej 90 USD. Równolegle pojawiły się doniesienia o planach Departamentu Skarbu dotyczących wykorzystania środków z rachunku ogólnego (TGA) o wartości bliskiej 1 bln USD przy operacjach na rynku długu. Informacje te pomogły obniżyć rentowności obligacji skarbowych, co z kolei wpływało na wycenę aktywów ryzykownych.
Co utrzymywało część indeksów?
Sektor finansowy i niektóre spółki konsumenckie przeciwdziałały spadkom Dow Jones. Akcje banków osiągały zwyżki, a papiery firm takich jak Visa, Walmart i Walt Disney raportowały wzrosty na poziomie kilku procent. Banki i spółki o stabilnych przepływach pieniężnych wspierały wartość portfeli indeksowych, co częściowo kompensowało słabość sektora technologicznego.
Następne istotne wydarzenie rynkowe to publikacja lipcowego raportu CPI, zaplanowana na środę; dane te mają znaczenie dla perspektywy stóp procentowych i mogą zadecydować o kierunku kolejnych sesji.