Na trasie pod Myślenicami funkcjonariusze zatrzymali samochód dostawczy, w którym znajdowały się trzy konie przewożone w warunkach zagrażających ich zdrowiu. Pojazd miał deklarowaną ładowność 460 kg, podczas gdy łączna masa zwierząt mogła sięgać około 3 ton. Kontrola wykazała brak przestrzeni dla koni, słabą wentylację oraz brak wody i pożywienia, a także brak wymaganych dokumentów i zabezpieczeń. Jeden z koni miał związane kopyta, co dodatkowo ograniczało jego możliwości poruszania się.
Co wykazała kontrola policji?
Funkcjonariusze z wydziału ruchu drogowego stwierdzili, że pojazd był znacznie przeciążony w stosunku do deklarowanej ładowności. Wewnątrz zabrakło odpowiedniej przestrzeni i warunków zapewniających podstawowe potrzeby zwierząt. Kontrola potwierdziła także brak wymaganych dokumentów przewozowych oraz zabezpieczeń chroniących konie przed przemieszczaniem się w czasie transportu. Mężczyźni przewożący zwierzęta zostali zatrzymani, a konie przewieziono specjalistycznym transportem do stadniny w powiecie limanowskim.
Jakie były konsekwencje prawne?
Sąd Rejonowy w Myślenicach w trybie pilnym uznał trzech mężczyzn za winnych znęcania się nad zwierzętami. Każdy z oskarżonych otrzymał karę 6 miesięcy w zawieszeniu na okres 2 lat. Dodatkowo sąd orzekł przepadek wszystkich trzech koni na rzecz Skarbu Państwa. Policja zaapelowała o zgłaszanie przypadków niewłaściwego transportu zwierząt, które mogą zagrażać ich zdrowiu lub życiu.
Czy to część szerszego problemu?
Śledztwa i reportaże wskazują na szersze problemy w handlu i użytkowaniu koni w kraju. W 2025 roku w polskich ubojniach uśmiercono około 27 000 koni, co stanowiło blisko 10% populacji tych zwierząt; część opinii publicznej postuluje zmianę statusu prawnego koni na zwierzęta towarzyszące. Propozycje legislacyjne mają na celu ograniczenie praktyk prowadzących do przewozu i uboju zwierząt traktowanych jako „odpady” po eksploatacji.
Konie przewieziono do stadniny w powiecie limanowskim.