Traderzy JP Morgan zmienili rekomendację z byczej na taktyczną ostrożność po wystąpieniu przewodniczącego Rezerwy Federalnej Kevina Warsha na sympozjum w Jackson Hole. Bank wskazuje, że fundamenty rynku pozostają stosunkowo silne, lecz czynniki krótkoterminowe mogą prowadzić do fazy konsolidacji.
Dlaczego nastąpiła zmiana nastawienia?
W wystąpieniu w Jackson Hole szef Fed zaakcentował konieczność dążenia do obniżenia uporczywie wysokiej inflacji. Po tej wypowiedzi rynkowe wyceny przesunęły oczekiwania dotyczące zacieśnienia polityki pieniężnej. Szacowane prawdopodobieństwo podwyżki stóp na posiedzeniu kończącym się 16 września wzrosło do około 66%, z poziomu około 41% tydzień wcześniej. Traderzy JP Morgan wskazują też na ograniczoną jasność co do skali i długości cyklu zacieśniania, wynikającą z mniej jednoznacznego sygnalizowania intencji przez obecne kierownictwo Fed.
Jakie skutki dla rynku i jakie czynniki monitorować?
W krótkim terminie traderzy wymieniają kilka czynników, które mogą wywołać presję na akcje: dane o inflacji, raporty o zatrudnieniu, sezonowość i osłabienie dynamiki wzrostu firm z sektora sztucznej inteligencji. Bank Barclays skorygował natomiast prognozy i oczekuje łącznie 50 punktów bazowych zacieśnienia na posiedzeniach we wrześniu i grudniu. JP Morgan podtrzymuje przekonanie, że warunki rynkowe w dłuższej perspektywie mogą pozostać korzystne przy sprzyjających danych makro i wynikach spółek.
Co mówią inni przedstawiciele sektora bankowego?
Dyrektor generalny JPMorgan Chase, Jamie Dimon, ostrzegł przed zwiększonym ryzykiem znaczącej korekty na rynku akcji w perspektywie od sześciu miesięcy do dwóch lat. Wymienił czynniki podnoszące niepewność — ryzyka geopolityczne, duże wydatki rządowe i remilitaryzację — oraz zwrócił uwagę na nadmierny entuzjazm wobec inwestycji w sztuczną inteligencję. Dimon zadeklarował także zaufanie do niezależności Rezerwy Federalnej i wyraził obawę o utrzymującą się inflację.
Jak reagują uczestnicy rynku opcji?
Publikacje poświęcone rynkowi opcji wskazują, że gwałtowne spadki sektora mogą wymuszać na wystawiających opcje sprzedaży decyzje o restrukturyzacji pozycji. Opisano technikę rolowania „down and out” — zamknięcie istniejącej pozycji (buy to close) i jednoczesne otwarcie nowej (sell to open) o niższym strike i dalszym terminie — jako jedno z narzędzi zarządzania ryzykiem w czasie nagłych załamań. Autorzy ostrzegają jednak, że rolowanie przesuwa i zmniejsza skalę ryzyka, ale go nie eliminuje; wpływ na wymogi depozytowe, podatki i koszt wykonania transakcji jest istotny.
W najbliższym okresie krytyczne pozostają terminy publikacji danych: piątkowy raport o rynku pracy oraz raport o inflacji zaplanowany na 11 września. Te publikacje mają decydujące znaczenie dla krótkoterminowego kształtowania oczekiwań dotyczących stóp procentowych.