14 września na Wall Street dominowała negatywna atmosfera wokół sektora technologicznego, z naciskiem na producentów półprzewodników. Inwestorzy reagowali na publiczne wezwania do spowolnienia prac nad zaawansowaną sztuczną inteligencją oraz na wzrost rentowności amerykańskich papierów skarbowych, które przekroczyły 5 proc. w trakcie sesji.
Co uderzyło w spółki półprzewodnikowe?
Apel Dario Amodeiego, prezesa Anthropic, o ograniczenie tempa rozwoju najbardziej zaawansowanych systemów AI wywołał zaniepokojenie rynków i silne przeceny spółek związanych z infrastrukturą AI. W poniedziałek najmocniej traciły firmy produkujące chipy i sprzęt. Wśród notowanych spadków pojawiły się m.in. Nvidia -3,36%, Broadcom -4,77%, Advanced Micro Devices -4,4%, Intel -5,59% i Marvell Technology -7,32%. Ruch amplifikowały też przeceny dostawców sprzętu dla centrów danych.
Jak rentowności obligacji i ceny ropy wpływały na nastroje?
Wzrost cen ropy i związana z tym obawa o odbicie inflacji wspierały odpływ z akcji. W efekcie rentowność 10‑letnich obligacji skarbowych USA chwilowo przekroczyła poziom 5 proc. i osiągnęła maksimum około 5,01 proc., po czym spadła do blisko 4,99 proc. Wyższe rentowności zwiększają atrakcyjność bezpieczniejszych aktywów i podnoszą koszty finansowania spółek o wysokich wycenach, co dawało dodatkowy impuls do wyprzedaży akcji technologicznych.
Na jakie wydarzenia rynkowe patrzą inwestorzy?
W krótkim terminie uwaga rynków koncentruje się na raporcie kwartalnym Nvidii planowanym na środkową część tygodnia oraz na wystąpieniach przedstawicieli władz monetarnych. Różne analizy wyceniają obecnie szanse na decyzje Rezerwy Federalnej w kilku wariantach; część uczestników rynku oczekuje podwyżki stóp o 25 punktów bazowych w kolejnych miesiącach. Wyniki Nvidii i sygnały z amerykańskiej polityki pieniężnej będą prawdopodobnie decydować o dalszym układzie sił w sektorze technologicznym.
Raporty kwartalne i przemówienia zaplanowane na nadchodzące dni mogą zmienić dotychczasowy układ notowań.