Giełda Baltic Exchange zarejestrowała stawkę za czarter supertankowca na trasie z Zatoki Perskiej do Chin na poziomie 1,035 mln USD za dobę. To pierwszy znany przypadek przekroczenia tej granicy na referencyjnej trasie. Wzrost nastąpił w warunkach mniejszej liczby dostępnych jednostek i zmienionych warunków żeglugi w rejonie Cieśniny Ormuz.
Dlaczego stawki rosną?
Mniejsza dostępność tankowców na referencyjnej trasie wynika z konieczności omijania niebezpiecznych albo zablokowanych odcinków morskich. W efekcie niektóre rejsy wydłużają się nawet o 30 dni, co spowalnia rotację statków i ogranicza ich dostępność dla nowych czarterów. Dodatkowo wysokie marże rafineryjne sprawiają, że importerzy i rafinerie kupują każdą dostępną partię ropy, co zwiększa popyt na jednostki przewozowe.
Jakie trasy i stawki dominują obecnie?
Alternatywą dla przepływu przez Ormuz stała się trasa przez Cieśninę Omańską, z przeładunkiem poza Zatoką Perską. Czarter tankowca na trasie z Zatoki Omańskiej do Chin kosztuje około 644 tys. USD dziennie, czyli znacznie mniej niż stawka referencyjna, ale nadal daleko powyżej poziomów sprzed eskalacji napięć. W listopadzie ubiegłego roku stawki referencyjne VLCC sięgały około 137 tys. USD dziennie, co pokazuje skalę zmiany.
Jak to wpływa na rynek i ceny ropy?
Wyższe koszty przewozu przekładają się na presję kosztową dla łańcuchów dostaw paliw i surowca. Rosnące stawki żeglugowe występują równolegle z podwyższonymi cenami ropy — kurs ropy Brent w połowie września osiągnął poziom powyżej 107 USD za baryłkę. Operatorzy rafinerii wykazują intensywną aktywność zakupową, ponieważ przerób ropy pozostaje opłacalny, co dodatkowo napędza popyt na transport morski.
Co to oznacza dla dostaw i użytkowników paliw?
Koncerny naftowe informują o działaniach zmierzających do stabilizacji dostaw. Firma ORLEN oświadczyła, że po wyłączeniu niektórych ropociągów dostawy do jej rafinerii są realizowane bez zakłóceń. Jednocześnie analitycy ostrzegają, że rosnące koszty transportu i wzrost cen surowca mogą zwiększać presję na ceny paliw detalicznych, choć skala i tempo tych zmian zależą od decyzji handlowych importerów i polityki cenowej operatorów stacji.
Baltic Exchange podaje stawkę 1,035 mln USD jako punkt odniesienia dla obecnej sytuacji przewozowej, a alternatywne trasy i przedłużone czasy rejsów pozostają istotnymi czynnikami wpływającymi na rynek.