W Waszyngtonie sekretarz skarbu Scott Bessent wyjaśnił w drugiej połowie sierpnia, że decyzja o podwojeniu zapowiedzianego skupu długoterminowych obligacji została podjęta, aby stłumić nagły wzrost rentowności. Ogłoszenie z 19 sierpnia przewiduje, że od 9 września Departament Skarbu będzie skupował papiery o dłuższym terminie wykupu w skali co najmniej dwukrotnie większej niż wcześniej planowano.
Dlaczego rząd zwiększył skup obligacji?
Bessent tłumaczył, że rynek wszedł w fazę spekulacyjnej „gorączki”, co spotęgowało szybkie wzrosty rentowności, zwłaszcza na odcinku 30‑letnim. Wskazał niską płynność tego segmentu jako jedno ze źródeł napięć i powiedział, że celem wykupów jest przywrócenie równowagi cenowej, a nie ustalenie stałej ceny obligacji. Dodał, że operacje wykupu mają wysłać sygnał inwestorom, by kierowali się fundamentami gospodarczymi zamiast krótkoterminowymi nagłówkami.
Jak rynek zareagował i jakie są głosy krytyki?
Bezpośrednio po ogłoszeniu skupu rentowność 30‑letnich obligacji spadła z poziomów osiągniętych kilka dni wcześniej do wartości niższych o kilkanaście punktów bazowych. W połowie sierpnia ten papier sięgnął około 5,34 proc., a po komunikacie obniżył się w okolice 5,18 proc. Mimo to kolejne sesje przyniosły odbicie i wzrosty powyżej poziomów sprzed ogłoszenia. Analitycy ostrzegali, że działania Departamentu Skarbu mogą jedynie odsunąć problemy strukturalne. Krishna Guha z Evercore ISI określił plan jako słabszą wersję Operation Twist, a Maia Crook z JPMorgan uważa, że interwencja może ukrywać długoterminowe ryzyka i naruszyć zaufanie do dotychczasowej polityki zadłużeniowej.
Czego dotyczy kontekst fiskalny?
W tle operacji leży rekordowy poziom zadłużenia. Dług publiczny USA przekroczył w ostatnim okresie 40 bln USD, a w ciągu 12 miesięcy zwiększył się o prawie 2,67 bln USD. Departament Skarbu sygnalizował także plany przeglądu konsolidacji fiskalnej, obejmujące zarówno stronę dochodową, jak i wydatkową. Treasury zaznaczył, że pułap 4 mld USD na jedną operację uznaje za dolną granicę, a nie twardy limit, co sugeruje możliwość większych zakupów w przyszłości.
Departament zapowiedział dalsze monitorowanie rynku i możliwość kolejnych komunikatów o działaniach dotyczących wykupów. Rynek obligacji pozostaje wrażliwy na informacje o płynności, skali emisji i sygnałach polityki fiskalnej.