8 września 2026 minister energii Miłosz Motyka w rozmowie w TVP Info stwierdził, że nie istnieje analiza wskazująca, iż ceny paliw w najbliższej przyszłości przekroczą 10 zł za litr. Zaznaczył, że czynniki międzynarodowe — zwłaszcza rozwój konfliktu na Bliskim Wschodzie — pozostają niewiadomą, ale w krótkim okresie takie ryzyko nie jest widoczne. Minister podkreślił, że ceny paliw w Polsce są obecnie wysokie. Odniósł się także do sytuacji na rynku gazu i do skutków rządowych interwencji cenowych.
Jak minister ocenia ryzyko skoku cen paliw?
Motyka powiedział, że ani resort, ani analitycy nie dysponują prognozą zakładającą szybkie przekroczenie bariery 10 zł za litr. Wskazał, iż ostateczny wpływ będzie zależał od rozwoju wydarzeń na rynkach światowych. Zwrócił uwagę na to, że obecne podwyżki są odczuwalne, ale krótkoterminowe perspektywy nie wskazują na drastyczne nasilenie presji cenowej. Minister podkreślił wagę monitorowania kontraktów długoterminowych, które ukształtują ceny w nadchodzącym roku.
Co się zmieniło po programie CPN i ile on kosztował?
Rząd wprowadził program Ceny Paliwa Niżej dwukrotnie w 2026 roku. Pierwszy etap trwał od końca marca do końca czerwca, a drugi obejmował okres od 17 do 31 sierpnia. W ramach pakietu obniżono stawkę VAT z 23 proc. do 8 proc. na benzynę i olej napędowy, wprowadzono też maksymalne ceny na stacjach oraz czasową obniżkę akcyzy.
Ministerstwo Finansów podało, że całkowity koszt programu wyniósł około 5,2 mld zł, z czego koszty za okres 17–31 sierpnia to 495 mln zł. Motyka wskazał, że kontynuacja programu nie jest obecnie możliwa ze względu na bardzo napięty budżet państwa. Dodał, że ewentualne finansowanie kontynuacji mogłoby pochodzić z podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, gdyby odpowiednia ustawa została przyjęta i podpisana.
Czy rachunki za gaz wzrosną od 2027 roku?
Minister podkreślił, że do końca 2026 roku obowiązują już zatwierdzone taryfy, które są niższe niż w poprzednich latach. Zaznaczył też, że w tym roku obniżono koszty przesyłu gazu o kilkanaście procent. Polska ma magazyny gazu zapełnione w około 96%, co według ministra stawia kraj w lepszej sytuacji niż wiele państw europejskich.
Ostateczna decyzja o taryfach na 2027 rok zależy od składanych wniosków taryfowych spółek energetycznych. Rząd zadeklarował, że będzie podejmował działania mające ograniczyć ryzyko podwyżek, jednak konkretne skutki poznamy po rozpatrzeniu wniosków taryfowych.