W środę na rynkach europejskich doszło do wyjątkowo intensywnego dnia podaży długu korporacyjnego z USA. Sześć amerykańskich spółek przeprowadziło emisje obligacji, z czego jedną z największych operacji był debiut Amazona w funtach szterlingach, a Uber po raz pierwszy zaoferował obligacje denominowane w euro. Inwestorzy oceniali dostępność płynności i warunki rynkowe jako atrakcyjne dla takich transakcji.
Dlaczego firmy zdecydowały się na emisję w Europie?
Emitenci wskazywali na płynność europejskiego rynku długu i korzystne warunki wyceny jako powody wejścia do sprzedaży w tym regionie. Strateg rynku kredytowego w Societe Generale, Juan Valencia, ocenił, że amerykańskie spółki wykazują aktywność „na każdym rynku zapewniającym dobrą płynność”, a rynek euro stanowi dla nich atrakcyjną alternatywę wobec dolara.
Równocześnie nad rynkiem ciąży efekt dużych emisji największych firm technologicznych budujących centra danych dla sztucznej inteligencji. Te tzw. hiperskalerzy wyparli część innych emitentów i przyczynili się do presji na wzrost rentowności, co utrudnia pozyskanie kapitału w kraju macierzystym.
Czy emisje w Europie są tańsze niż w USA?
Emisje denominowane w euro i w funtach nie zawsze oznaczają niższy koszt finansowania dla amerykańskich firm. Analitycy wskazują, że w ostatnich tygodniach koszt pozyskania kapitału w euro oraz późniejsza wymiana na dolary przy użyciu kontraktów forward bywał zbliżony do kosztu bezpośredniej emisji w dolarach. W przypadku funtów szterlingów oprocentowanie również nie zapewniało wyraźnej przewagi nad euro, mimo to Wielka Brytania nadal przyciąga nowych emitentów.
Amazon pozyskał z debiutanckiej emisji w funtach 4,25 mld funtów, a Uber po raz pierwszy wszedł na rynek długu denominowanego w euro. Oprócz nich w środę swoje oferty przeprowadziły cztery inne amerykańskie firmy.
Jakie konsekwencje dla rynku długu mogą wynikać z tego dnia emisji?
Skala emisji ze strony amerykańskich firm może zwiększyć presję na rentowności obligacji korporacyjnych i rządowych. W tym roku europejski rynek już odnotował znaczną aktywność — przed środową sprzedażą łączny wolumen długu amerykańskich spółek wyemitowanego w Europie przekroczył 149 mld EUR. Wzrost podaży może wpływać na oczekiwania inwestorów co do premii za ryzyko i poziomu rentowności.
Równoległe czynniki globalne także działają na rynek: rentowność dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA wzrosła w ciągu roku z około 4,2% do około 4,7%, a korelacja z wielkością podaży długu publicznego pozostaje jednym z elementów decydujących o warunkach finansowania korporacji.
Do tej pory w tym roku amerykańskie spółki wyemitowały w Europie dług o wartości 149 mld EUR.