Założenia projektu ustawy o udzielaniu wsparcia na obniżenie cen energii dla przemysłu energochłonnego przewidują, że w 2027 r. stawka podatku dochodowego od osób prawnych dla największych podmiotów sektora energetycznego i paliwowego wzrośnie do 30 proc.. Propozycja obejmuje firmy, których przychody przekraczają 50 mln euro. Zmiany mają zostać wprowadzone etapami w latach 2027–2030.
Kogo obejmą zmiany?
Nowe stawki mają dotyczyć podmiotów zajmujących się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej, handlem ropą naftową, obrotem paliwem gazowym oraz obrotem gazem ziemnym z zagranicą. W zakres wpisuje się także wytwarzanie i obrót paliwami ciekłymi. Regulacja obejmie również dystrybucję energii elektrycznej realizowaną przez największe przedsiębiorstwa obsługujące ponad 100 tys. odbiorców oraz przesył energii elektrycznej. Przepisy mają działać niezależnie od formy organizacyjnej podmiotu i znajdą zastosowanie do podatkowych grup kapitałowych, w których występuje spółka prowadząca działalność wymienioną wyżej.
Jaki jest harmonogram stawek?
W 2027 r. docelowa stawka ma wynieść 30 proc.. W kolejnych latach projekt przewiduje stopniowe obniżenie: do 26 proc. w 2028 r. oraz do 23 proc. w 2029 r. W 2030 r. ma nastąpić powrót do stawki podstawowej obowiązującej dla podatku CIT.
Obecnie podstawowa stawka CIT wynosi 19 proc. W zapowiedzianym pakiecie zmian pojawiła się także propozycja podniesienia stawki dla firm o przychodach ponad 50 mln euro do 22 proc., co oznaczałoby, że po zakończeniu tymczasowego podwyższenia stawka tej grupy mogłaby się utrzymać na poziomie wyższym niż dotychczas.
Na co mają pójść wpływy z podwyżki?
Środki z dodatkowego opodatkowania mają finansować instrument obniżenia cen energii dla przemysłu energochłonnego. Budżet tego instrumentu zaplanowano na łącznie 4,8 mld zł, z rozbiciem: 800 mln zł w 2027 r., 1,6 mld zł w 2028 r., 1,6 mld zł w 2029 r. oraz 800 mln zł w 2030 r. W uzasadnieniu projektu wskazano, że dodatkowe wpływy mają też poprawić wynik sektora finansów publicznych i ograniczyć ryzyko przekroczenia dopuszczalnych progów zadłużenia.
Wcześniej rząd próbował wprowadzić podatek od nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych i energetycznych; projekt tego podatku został skierowany przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Obecna propozycja ma inną konstrukcję i zakłada okresowe podwyższenie stawek połączone z konkretnym przeznaczeniem dochodów.
Budżet instrumentu obniżenia cen energii dla przemysłu energochłonnego wynosi 4,8 mld zł.