Prokuratura Krajowa w Katowicach poinformowała 3 września 2026 r., że Rafał Z. usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia w wysokości 1,7 mln zł, należącego do estońskiej spółki BB Trade Estonia OÜ, operatora platformy Zondacrypto. Śledczy złożyli wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec podejrzanego i dwóch współpodejrzanych — Jaromiry W. oraz Anny P. Wszystkie trzy osoby zostały doprowadzone do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach; nikt nie przyznał się do winy.
Jakie zarzuty postawiono poszczególnym osobom?
Prokuratura zarzuca Rafałowi Z. przywłaszczenie przekazanych mu środków finansowych w wysokości 1,7 mln zł, które miały być wykorzystane w określonym celu, a zostały — według śledczych — spożytkowane na potrzeby osobiste. Jaromira W. usłyszała zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przyjęcia na własność środków z rachunku giełdy o wartości wskazywanej przez śledztwo oraz prania pieniędzy; prokuratura mówi też o potwierdzeniu spłaty pożyczki na 2,9 mln euro, której rzekomo nie uregulowano. Anna P. odpowiada za udział w zorganizowanej grupie, przyjęcie nieruchomości o wartości około 700 tys. zł bez uzasadnienia gospodarczego oraz o utrudnianie postępowania dotyczącego pozbawienia wolności Sylwestra Suszka.
Jak łączą się zarzuty z wątkiem zaginięcia Sylwestra Suszka?
Prokuratura łączy część zarzutów z wątkami dotyczącymi majątku i losów założyciela poprzedniczki Zondacrypto, Sylwestra Suszka, który zaginął w 2022 r. Śledczy wskazują, że działania przypisywane Jaromirze W. i Annie P. miały na celu przejęcie składników majątku Suszka. W przypadku Anny P. prokuratura zarzuca również nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań oraz demontaż i zabranie dysku z rejestratora monitoringu z miejsca, gdzie Suszek był ostatnio widziany.
Co dalej z wnioskiem o areszt i jakie grożą kary?
Wnioski o tymczasowe aresztowanie trafiły do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód. Prokurator uznał areszt za jedyny właściwy środek zapobiegawczy wobec trójki zatrzymanych; sąd ma podjąć decyzję w najbliższych dniach. Za przywłaszczenie powierzonego mienia z art. 284 kodeksu karnego grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a za przestępstwa związane z udziałem w zorganizowanej grupie, praniem pieniędzy i innymi czynami gospodarczymi kary wymieniane przez prokuraturę sięgają do 8–10 lat pozbawienia wolności.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny poinformował też, że śledczy dysponują nagraniami powiązanymi z tą sprawą oraz że w śledztwie zgłaszają się kolejni świadkowie i osoby, które chcą współpracować z organami. Wnioski o areszt zostały skierowane do sądu; do czasu rozpatrzenia trójka pozostała zatrzymana.