W niedzielę 13 września na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera w Szczecinie gospodarze pokonali Wieczystą Kraków 2:0. Decydujące trafienia padły w drugiej połowie — najpierw w 59. minucie za sprawą Darko Churlinova, a w doliczonym czasie wynik ustalił Jordi Sanchez, który zanotował pierwszego gola dla Pogoni po transferze.
Jak przebiegało spotkanie?
Pierwsza połowa nie przyniosła goli. Obie drużyny miały swoje okazje; Mikkel Maigaard trafił w poprzeczkę dla Wieczystej, a Paul Mukairu stworzył zagrożenie dla Pogoni. W drugiej odsłonie inicjatywę przejęli gospodarze. W 59. minucie Churlinov minął Kamila Pestkę i silnym strzałem umieścił piłkę przy słupku. Po tym trafieniu Pogoń kontrolowała grę i tworzyła kolejne sytuacje. W doliczonym czasie Patryk Dziczek podał do Sancheza, który w sytuacji sam na sam pokonał Mateusza Kochalskiego i przypieczętował zwycięstwo.
Składy, zmiany i kartki
Pogoń wystąpiła w składzie: Valentin Cojocaru — Alessandro Riccio (68. Hussein Ali), Dimitrios Keramitsis, Lucas Willen, Benjamin Mendy (84. Attila Szalai) — Patryk Dziczek, Jan Biegański (63. Kellyn Acosta), Maciej Wojciechowski (63. Natan Ława) — Paul Mukairu (84. Musa Juwara), Darko Churlinov, Jordi Sanchez. Wieczysta zaczęła z Mateuszem Kochalskim w bramce; w linii obrony grali Karol Fila, Mateusz Wieteska, Duje Dujmović (46. Antonio Milić) i Kamil Pestka (75. Matus Vojtko). W ataku pojawili się m.in. Lucas Piazon (68. Petar Pusić) i Efthymios Koulouris.
W czasie meczu sędziował Damian Sylwestrzak. Napomnienia otrzymali Patryk Dziczek oraz zawodnicy Wieczystej: Duje Dujmović, Lucas Piazon i Kamil Pestka. Na trybunach zasiadło 18 173 widzów.
Statystyki i najważniejsze liczby
Posiadanie piłki ukształtowało się na korzyść Wieczystej — około 59% do 41% na rzecz gości. Pogoń oddała więcej strzałów celnych — notowano 6 strzałów w światło bramki gospodarzy wobec 3 celnych u beniaminka. W meczu sędzia odgwizdał kilka spalonych na korzyść Pogoni.
Co oznacza wynik dla obu drużyn?
Triumf pozwala Pogoni zatrzymać komplet punktów na własnym stadionie i poprawić dorobek w tabeli. Wieczysta wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo od początku sezonu i pozostaje w grupie zespołów z minimalnym dorobkiem punktowym.
Sędziował Damian Sylwestrzak, a na trybunach było 18 173 kibiców.