Policjanci z Komisariatu Policji II w Krakowie 28 sierpnia 2026 roku zatrzymali 57-letniego mężczyznę podejrzanego o oszustwo na szkodę 74-letniego mieszkańca Prądnika Białego. Senior został namówiony na inwestycje po zobaczeniu reklamy w internecie i rozmowie z osobą podającą się za doradcę finansowego. W wyniku kilku przelewów i przekazania gotówki stracił znaczące kwoty.
Jak doszło do oszustwa?
W czerwcu 74-latek natrafił na reklamę inwestycyjną, w której wykorzystano wizerunki znanych osób. Po wypełnieniu formularza kontaktowego otrzymał telefon od osoby przedstawiającej się jako doradca finansowy. W efekcie w czerwcu wykonał kilka przelewów na łączną sumę 25 000 euro. Pod koniec lipca oszust ponownie poprosił o pieniądze i wtedy pod blokiem pokrzywdzonego odebrano od niego ponad 86 000 zł w gotówce.
Jak prowadzono zatrzymanie i postępowanie?
Po zgłoszeniu przez pokrzywdzonego i interwencji członka rodziny policjanci przygotowali zasadzone działania operacyjne. Ustalono sposób przekazywania gotówki i umówiono się na przekazanie waluty przy kolejnym kontakcie. W wyznaczonym terminie kryminalni zatrzymali 57-latka, który przyszedł pod miejsce zamieszkania seniora, aby odebrać umówioną kwotę. Mężczyzna został umieszczony w areszcie jeszcze tego samego dnia.
Zatrzymany usłyszał zarzuty oszustwa i usiłowania oszustwa. Prokuratura zarzuciła mu także uczynienie z przestępstwa stałego źródła dochodu. Sąd zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego. Za te przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Jak rozpoznać takie próby i gdzie zgłaszać?
Reklamy wykorzystujące znane wizerunki i naglące prośby o szybkie decyzje mogą być elementem oszustwa inwestycyjnego. Oferta wymagająca natychmiastowego przekazania gotówki zamiast standardowego przelewu powinna wzbudzić podejrzenie. W sprawach podejrzenia oszustwa należy zgłaszać sprawę na najbliższym komisariacie policji. W opisywanym przypadku sprawę przyjął Komisariat Policji II w Krakowie.
Pomoc bliskich, którzy zwrócili uwagę na nieprawidłowości, przyczyniła się do zatrzymania sprawcy. Zgłoszenie takich sytuacji umożliwia policji podjęcie działań operacyjnych i zapobiega kolejnym stratom.
Zatrzymanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.