19 października wieczorem komisariat VI w Krakowie przyjął zgłoszenie o zaginięciu 73-latka, który w ciągu dnia miał wyjechać z Krakowa do miejscowości w powiecie wielickim. Ostatnia rozmowa telefoniczna z mężczyzną miała miejsce około godziny 19:00; wtedy poinformował, że nie wie, gdzie się znajduje i czuje się osłabiony. W związku z porą nocną i zapowiadanym ochłodzeniem policjanci natychmiast podjęli poszukiwania.
Jak przebiegały poszukiwania?
Funkcjonariusze sprawdzili trasę, którą mężczyzna miał pokonać, i skoncentrowali działania na wskazanym kierunku w powiecie wielickim. W późnych godzinach nocnych policjanci odnaleźli go w zaroślach w lesie, nieopodal zbiornika wodnego. Po wyprowadzeniu z zarośli zadbano o komfort termiczny mężczyzny, ponieważ nocą temperatura spadła do kilku stopni.
W jakim stanie był odnaleziony mężczyzna?
Senior był osłabiony, jednak bez obrażeń zagrażających życiu. Po zapewnieniu mu ciepła policjanci przekazali go rodzinie. Nie odnotowano potrzeby interwencji medycznej na miejscu.
Jak postępować, gdy ktoś może potrzebować pomocy z powodu zimna?
Zwrócono uwagę na konieczność obserwowania osób, które śpią na ławkach lub mają ubiór nieadekwatny do warunków pogodowych. W przypadku podejrzenia, że ktoś wymaga pomocy, należy niezwłocznie powiadomić służby dzwoniąc pod numer 112. W zgłoszeniu warto podać przybliżoną lokalizację, opis osoby i jej stan, tak by ratownicy mogli dotrzeć na miejsce możliwie szybko.
Temperatura powietrza w nocy, kiedy trwały poszukiwania, wynosiła zaledwie kilka stopni, co zwiększa ryzyko wychłodzenia u osób osłabionych. Przekazanie odnalezionego mężczyzny rodzinie zakończyło interwencję funkcjonariuszy.